nowe konto przypomnij mi hasło
Wpisz słowa klucze
lub Wybierz wyzwanie biznesowe
sprzedaż w stołwkach zakładowych
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Autor: Andrew  Data: 2009-12-18 10:44:50  Typ wpisu: Dobra praktyka rynkowa  Adresaci: Poziom operacyjny  


Wyzwania:

Pracuję na Śląsku w firmie którą karzdy zna, bo sprzedajemy głównie znane napoje energetyczne. Parcie na target mamy wielkie a rynek jest słaby. Razem z kolegami wykombinowaliśmy, żeby wejść do sklepików i stołówek w dużych zakładach produkcyjnych, bo tam nikogo z konkurencji nie ma. Wcale nie tak trudno dostać się do zakladow, zdobyliśmy jakieś 30 nowych lokalizacji one zaczęły nam robić dobry wolumen.

Najgorsze jest to że dostaliśmy po tem ochrzan od marketingu że lodówki i plakaty włożyliśmy nie tam gdzie trzeba, bo target grupa to aktywna młodzież. Ale nikt się tym bardzo nie przejął, firma widzi że robimy obrót więc dalej tam sprzeajemy.

Skomentuj:
Autor: lepszejutroo 2010-02-15 13:38:01
TO DZIAŁA bo gdy jest walka o targety to TRZEBA ROBIĆ TOTALNY PUSH NA RYNEK . Jak dla mnie to brawo za pomysł i za znalezienie dobrego potencjału . To co mnie tu niepokoji to taka duma z walki z marketingiem . Była kiedys taka historja jak Milka wsadzała swoje czekolady do lodówek w sklepach bo gorące lato było ( to już ładne kilkanaście lat temu ) . Wszyscy byli dumni że przedstawicele tacy pomysłowi a efekt był taki że czekolady się przemroziły i wszystkie miały biały osad . Poza tym sprubuj zimnej milki - smak jest zupełnie inny niż normalnie ( tzn jest GORSZY !!!) . Chodzi mi o to że sprzedaż czasem NIE ZAUWAŻA tego co jest ważne marketingowo czy technologicznie . A postawa typu NIKT SIĘ TYM BARDZO SIĘ PRZEJĄŁ jest dla mnie trochę niebezpieczna .