nowe konto przypomnij mi hasło
Wpisz słowa klucze
lub Wybierz wyzwanie biznesowe
Sypanie mandali
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Autor: rem.arnold  Data: 2010-07-13 17:39:20  Typ wpisu: Gadżecik  Adresaci: Poziom operacyjny  


Wyzwania:

Sypanie mandali w Saint Die des Vosges, kwiecień 2008Kilka dni temu obserwowałem tybetańskiego mnicha, który w warszawskim Blue City sypał z kolorowego piasku mandalę. Używał do tego zwężanej karbowanej rurki - kiedy delikatnie ją pocierał, piasek wysypywał się na podłoże, tworząc obraz.

Sypanie mandali to cały ceremoniał. Jak chyba wszystko w buddyźmie, służy do osiągania oświecenia, chociaż mnie akurat bardziej ujął sam proces: jest to dość nużące zajęcie, które wymaga dużej precyzji, końskiej cierpliwości, ale chyba przede wszystkim niezwykłej koncentracji i wytrwałości. W dodatku, kiedy już mandala zostanie ukończona - po kilku dniach sypania - zostaje natychmiast zniszczona: mnich obraca ją w pył. Mam nadzieję, że po całym rytuale nikt nie musi oddzielać od siebie tych wszystkich zmieszanych ziarenek piasku, chociaż... kiedy tak patrzyłem na pracującego w skupieniu mnicha, zrozumiałem, że byłby do tego zdolny ;)

Dla człowieka Zachodu wszystko to jest oczywiście pozbawione sensu. Chociaż... fascynuje.

W każdym razie, kiedy patrzyłem na sypanie mandali, widziałem z całą wyrazistością starą prawdę: najważniejsza jest droga. Kiedy już wiesz, czego chcesz, kiedy masz mniej lub bardziej jasno określone cele, natychmiast o nich zapomnij - nie wybiegaj w przyszłość. Wiedząc, czego chcesz, skup się na tym, co robisz teraz. Tak właśnie zrób: bądź skupiony, skoncentrowany, zaangażowany.

Inaczej nigdy nie usypiesz tej mandali.
Skomentuj:
Autor: olgis 2016-07-16 12:19:46
To działa bo mandala http://dharma.edu.pl/znak-symbolika/mandala/ ma cudowną moc. Jednak sypanie mandali jest bardzo trudne, zawsze patrzę z podziwem dla kogoś kto sypie mandalę i robi to na takim fantastycznym, wysokiem poziomie. To wymaga niebywałem precyzji :)