nowe konto przypomnij mi hasło
Wpisz słowa klucze
lub Wybierz wyzwanie biznesowe
UWAGA NA ŚWINKI MORSKIE !!!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Autor: krakowiak  Data: 2009-08-25 14:53:43  Typ wpisu: Szybka rada  Adresaci: Poziom menedżerski  


Wyzwania:

Jesteśmy liderem na rynku, ten rok pomimo recesji mamy dobry – obroty rdr jak na razie rosną nam o 10 % , choć marża tylko o 4 % Napisałem o świnkach morskich, bo w mojej firmie świnki morskie to określenie na takie produkty nijakie . Ani z nich świnki, ani morskie .

 

 

Gdy walczysz o rynek , dla mnie liczą się tylko dwa rodzaje produktów : albo proponujemy typowe produkty, i tam nikt specjalnie nie zauważa różnic między produktami i wtedy walczymy niską ceną albo oferujemy klientowi produkt szczególny, za którego jest w stanie więcej zapłacić. Jeżeli idziemy w duży obrut przy bardzo małych marżach to nawt jak na rynku jest kiepsko delikatny spadek obrotw nie rozwali firmy. A jak jakieś produkty rzeczywiście się wyróżniają , w trudnych czasach możemy sobie pozwolić na agresywne upusty cenowe i wciąż wykazujemy zysk .

Nasza konkurencja popełnia taki błąd środka , a hybryy się nie sprawdzają . Jak yłem mały w szkole uczyliśmy się o Trofimie łysenko . On byl biologiem u Stalina . Mówi się, że generalnie zamiast rośliny z bulwami ziemniaka i owocami pomidora uzyskał niejadalny korzeń i badylowatą łodyga .

Na naszym rynku są produkty , które nie mają żadnej ekstra wartości dla konsumentów a są wycenione drorzej niż tzw. produkty referencyjne z dolnej półki . No i właśnie takie sytuacje teraz brutalnie weryfikuje kryzys – bo nasi konkurenci oferujący tego typu produkty nie mają ani bufora wolumenowego , ani marżowego .

Mój szef podaje przykład , że widzowie zawsze ruszą do kina na kolejną część gwiezdnych Wojen , ale mogą sobie odpuścić wiele ciekawych filmów , które nie są hitami . W każdej ofercie musi być jak najmniej niepewnych tytułów i to nie tylko teraz w czasach wojny rynkowej , ale w czasach pokoju również .

Skomentuj:
Autor: Frank 2009-08-30 10:02:17
To działa bo rzeczywiscie warto postawic na kilka najsilniejszych produktow Ale w ubezpieczeniach sprzedajemy sporo "swinek morskich", takich o dosc zlozonej konstrukcji (mowa tu np. o wszelkich produktach strukturyzowanych) Faktem jednak jest ze w trudnych czasach rynkowych najlepiej sie sprzedaja uslugi proste , zrozumiale i tanie - - - i niestety moj pracodawca to zakumal dopiero na poczatku tego roku, gdty juz K;lienci byli mocno rpzestraszeni recesją.