nowe konto przypomnij mi hasło
Wpisz słowa klucze
lub Wybierz wyzwanie biznesowe
Mój patent na zimne telefony do nowych klientów
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Autor: Raban007  Data: 2009-08-31 22:10:35  Typ wpisu: Szybka rada  Adresaci: Poziom operacyjny  


Wyzwania:

Nikt nie lubi wykonywać takich zimnych telefonów, bo nikt nie lubi być spławiany. Sam unikałem tego jak ognia, a z drugiej strony jestem też rozliczany z kontaktów do nowych klientów.

No to sięgnąłem w końcu po stary jak świat patent, w który sam długo nie wierzyłem:

zamiast obdzwaniać na zimno bazę przypadkowych potencjalnych klientów POSTAWCIE na ZDOBYWANIE NOWYCH KONTAKTÓW OD WŁASNYCH ZADOWLONYCH KLIENTÓW!

Pracuję w branży teleinformatycznej i mimo że głównie odpowiadam za sprzedaż, to także bardzo dbam o jakość wdrożeń u moich klientów. To dobra okazja, żeby głębiej popracować z klientem i go poznać. A jak już się pozna, to rzeczywiście aż sie prosi, żeby ten kontakt mocniej wykorzystać. Zacząłem wypytywać swoich zadowolonych klientów, jak sądzą, komu z ich znajomych biznesowych przydałyby się także tego typu usługi teleinformatyczne, jakie sprzedałem właśnie im. Okazało się, że jeśli zadaję takie szerokie pytanie to trudno jest im odpowiedzieć i dać mi jakieś namiary. Ale kilku moich klientów fajnie mnie ukierunkowało: że to np. mogą być ich zaprzyjaźnieni odbiorcy, ich dostawcy...   Np. strzałem w dziesiątkę była taka prośba o kontakty, którą skierowałem do jednego z moich klientów - dystrybutorów elektronarzędzi. Dał mi namiary do wszystkich swoich dużych indywidualnych odbiorców - sklepów na terenie całego kraju. Było ich ponad 60. Ponieważ mogłem się powołać i na niego i na rozwiązanie, jakie mu sprzedałem, bez żadnej żenady obdzwoniłem te sklepy i na około 60 kontaktów 14 z nich zaowocowało zleceniami. Żadna baza i zimne call’e nigdy nie dały takiej skuteczności!   A dodatkowa korzyść z tego jest taka, że mam już pomysły na transakcje dla podobnych sklepów i salonów, tyle że już w innych branżach. I mam do nich z czym dzwonić! A teraz każdy pomysł i pretekst, zwłaszcza taki, który może być ciekawy dla nowego klienta, jest strasznie cenny.

Skomentuj:
Autor: Frank 2009-09-21 08:21:51
To działa bo
Autor: Frank 2009-09-21 08:27:09
To działa ale trzeba się przełamać . Ja działam w finanasach i kilka lat mi zabrało żebym z automatu pytał klientów o polecenia . Teraz wsierpniu pod koniec wakacji miałem niezłą historię , bo zapytałem dośc nowego klienta o kontakty i mnie wkrecił na spotkanie kilkunastu osób - jakieś spotkanie izby branżowej czy coś takiego . Na razie jeszcze nic tam nie sporzedałem, ale wejście już mam . Pamietam ze tego samego dnia z kolei jakiś inny Klient się na mnie wkzurył że chce polecenia i jak w ogóle śmiem pytać i że klienci takich pytań nie lubią , a ja rzeprosiłem go wylewnie ale d razu mówię : wie Pan mój Klient dwie godziny temu pulubił to pytanie, bo mnie umówił od razu z kilkonastoma osobami --- a tamtemu szczęka opadła.