nowe konto przypomnij mi hasło
Wpisz słowa klucze
lub Wybierz wyzwanie biznesowe
Czas na inne, bardziej kreatywne zasady gry rynkowej
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Autor: farfaraway  Data: 2009-09-11 22:06:58  Typ wpisu: Przykład  Adresaci: Poziom menedżerski  


Wyzwania:

 

Guy Kawasaki w swojej książce „Jak doprowadzić konkurencję do szaleństwa” podaje kilka doskonałych przykładów, jak wyróżnić się na rynku, skutecznie walczyć z potentatami i osiągać cele mimo słabszej pozycji.

Te rady i przykłady brzmią inspirująco i intrygująco zwłaszcza teraz, dobie recesji i widma kryzysu. Myślę, że warto po nie sięgać.   Przytocze tu kilka z nich:     

  • Oto pewien elektryk, rozpoczynający dopiero działania na szerszą skalę, posiadający tylko jedną ciężarówkę, był przedmiotem kpin swojej najbliższej konkurencji, jak mały, nieliczący się gracz na rynku lokalnych usług. Żeby ich okpić, a z drugiej strony poprawić swój wizerunek, po prawej stronie swojego jedynego busa, obok nazwy firmy umieścił Nr 2, po lewej Nr 4, a z tyłu Nr 5.
  • Gdy F.W. Woolworth otworzył swój pierwszy sklep, działający już wcześniej na tym terenie właściciel innego sklepu próbował z nim walczyć i umieścił wielki transparent z napisem: ”Handlujemy w tym miejscu od ponad pięćdziesięciu lat”. Następnego dnia Woolworth wywiesił napis: „Sklep otwarty tydzień temu. Nie mamy przestarzałych towarów”. 
  • Na koniec - jak mały lokalny producent uderzył w czuły słaby punkt produktu potężnego koncernu: W latach 70-tych Procter & Gamble wypuściła na rynek nową formułę chipsów pod marką Pringles. Zaczęli od Kaliforni, stopniowo atakując kolejne stany. W tym czasie w rejonie Nowego Jorku najpopularniejszymi chipsami były Wise Potato Chips, które przestraszyły się potężnej konkurencji. Analiza nowego produktu ujawniła jednak cechy dość czytelne i ważne dla ówczesnego konsumenta. Podany na opakowaniu Pringles skład ujawniał całe mnóstwo dziwnych konserwantów zaś na opakowaniu Wise’a widniały: ziemniaki, olej roślinny, sól. Wise był hitem, bo wtedy właśnie zaczęła się rodzić świadomość zdrowej żywności. Ten właśnie element Wise postanowił wykorzystać. Wypuścili prostą w konstrukcji reklamę: oto siedzą obok siebie dwie kobiety. Przed jedną znajduje się puszka Pringles, a przed drugą paczka Wise. Pierwsza bierze do ręki Pringles i czyta całą listę niebezpiecznie brzmiących związków chemicznych. Następnie druga bierze opakowanie Wise i czyta: „Chipsy Wise zawierają ziemniaki, olej roślinny i sól”. Następuje najazd kamery na Pringles i głos mówi: „Nowoczesne chipsy ziemniaczane”. Potem kamera pokazuje Wise i głos komentuje: „Ach, Wise... Tradycyjne chipsy ziemniaczane! Wybór należy do Ciebie.” Reklama poszła w świat i okazała się bardzo skuteczna. W innych regionach lokalni producenci stworzyli jej własne wersje. Inwazja Pringles została zażegnana.  
Skomentuj: